Moja historia z fotografią krajobrazową rozpoczęła się w momencie, w którym pierwszy raz wziąłem aparat do ręki. Pierwsze zdjęcia przedstawiały łąkę. Wróciłem jednak do tej fotografii, ponieważ mnie bardzo uspokaja, relaksuje oraz pokazuje mi jaki świat jest piękny oraz jaki ja w tym wszystkim mały. Lubie patrzeć na bezkres, horyzonty. To jest to.
Zdarzają się też takie wyjazdy, które pozostaną z człowiekiem przez resztę jego życia. Takim wyjazdem było właśnie Maroko w 2025 roku. 
Trudno jest mi opisać to jak tam się czułem. Ujmę to w ten sposób, trzeba tam pojechać i tam być, żeby to zrozumieć. I tak jest z każdą podróżą.
Back to Top